
Kosmetyki z odległych zakątków syberyjskiej tundry? Ekstrakty z czystych jak łza zakątków Ziemi? Natura Siberica wykorzystuje w swych kosmetykach rośliny, które są w stanie przetrwać w najtrudniejszych warunkach klimatycznych. Ich potencjał antyoksydacyjny jest ogromny. Najnowszą linią pielęgnacyjną NS jest Oblepikha C-berrica – kosmetyki antyoksydacyjne, z dużą dawką witaminy C i kwasami rewitalizującymi skórę. Podpowiadam, co warto wypróbować!
Czym jest seria Oblepikha C-berrica?
To najnowsze “dziecko” znanej na całym świecie marki Natura Siberica. Firma znana jest z naturalnych i bardzo bogatych receptur kosmetycznych, które możemy kupić za niewielkie pieniądze. Kosmetyki szybko podbiły rynek bo przy stosunkowo niewielkich kosztach fundują nam naprawdę doskonałą pielęgnację i rewelacyjne efekty.
Ta seria jest nastawiona na totalną regenerację i odnowę skóry i trzeba przyznać, że tym razem również Natura Siberica ma się czym pochwalić. Nie testowałam wszystkich kosmetyków (oferta jest bardzo bogata), ale na wiele z nich się skusiłam i dziś przedstawiam wam moje hity od Oblepikha C-berrica. Zapraszam!
Wegańskie, rozświetlające płatki do twarzy z witaminą C Oblepikha C-berrica
To jeden z najciekawszych kosmetyków, powiedziałabym, że dość innowacyjny jak na markę Natura Siberica. Te płatki są zamknięte w pojemniczku z otwieranym wieczkiem – opakowanie wygląda jak krem, ale otwiera się jak… szkatułka pełna piękna (mhm!). Płatki służą oczywiście do przemywania twarzy. Są rewelacyjne. Koją, a jednocześnie dobrze oczyszczają oraz poprawiają koloryt skóry, przywracając jej ładny blask i nawilżenie. Dobrze odświeżają skórę o poranku. Wystarczy, że przemyjecie oczyszczoną twarz płatkiem, omijając okolicę oczu. Następnie odwracacie płatek i przemywacie ją na nowo, czystą stroną. Jest moc! Oprócz cennej witaminy C płatki zawierają: hydrolat z rokitnika ałtajskiego (nawilżenie), oraz kwasy AHA kture poprawiają strukturę skóry i odnawiają ją.
Serum do twarzy z witaminą C i hydrolatem z rokitnika ałtajskiego Oblepikha C-berrica
To już bardzo solidna dawka witaminy C w aktywnej formie (SAP). Działa jak trzeba, wzmacnia procesy zachodzące w skórze, nasila regenerację i ujednolica jej koloryt. Ale w tym serum nie tylko znajdziecie witaminę C, ale także odmładzającą A oraz rewitalizującą, antystarzeniową E, która jest po prostu nie do pokonania jako antyoksydant. Ponadto w serum znajdziecie hydrolat z rokitnika – to kluczowy składnik przewodni w tej serii NS. Stosujcie je wieczorem. Rano nie poznacie własnej skóry, taka będzie nawilżona, gładka, wypielęgnowana i bez skazy. Serum pomaga pozbyć się przebarwień po lecie i ujednolica koloryt.
Maska do twarzy z witaminą C i koenzymem Q10 Oblepikha C – berrica
Nie dość, że znajdziemy tu witaminę C w dobrej postaci, to jeszcze cenny w pielęgnacji skóry dojrzałej koenzym Q10, który genialnie ujędrnia skórę, działa anty-aging i niweluje skutki stresu oksydacyjnego oraz spowalnia starzenie się skóry. Maska zawiera też olejek z rokitnika (no właśnie, już nie hydrolat) i z tego względu przy tłustej cerze zalecam nakładać ją na skórę wieczorem, po dokładnym oczyszczeniu buzi.
Wegański, oczyszczający żel do twarzy z kwasami i witaminą C Oblepikha C-berrica
Słuchajcie, dawno nie myłam twarzy czymś tak odświeżającym i poprawiającym jej kondycję. Ten żel ma w składzie kwasy AHA, które doskonale odmawiają naskórek. Juz po tygodniu stosowania zobaczycie znaczną poprawę w kondycji skóry. Moja buzia stała się świetlista, zadbana, gładka i bez przebarwień oraz bez żadnych pozostałości po krostkach. Żel oczywiście też obfituje w witaminę C, dzięki czemu dostarczacie ją skórze przy każdym etapie pielęgnacji. Taka odnowa skóry nie może się nie udać! Serum stymuluje syntezę kolagenu i poprawia kondycję oraz strukturę skóry. Pięknie pachnie, jest ślicznie wydane (wiem, że dla niektórych z was to ważne), a ponadto jest bardzo wydajne. Ja po każdym użyciu czuję wyraźnie gładszą, odświeżoną skórę.
Czy znacie firmę Natura Siberica? Testowaliście coś z serii Oblepikha C-berrica? Dajcie znać!
Pozostaw komentarz