Kochane, dzisiaj wpis na temat brwi. Wiem, że to coś, co was ostatnio bardzo interesuje. Zwłaszcza że pięknie podkreślone i zagęszczone brwi to dzisiaj najważniejszy element w makijażu.

Jak dbacie o swoje brwi?
Wiecie, czego one potrzebują?
Używacie odżywek, aby je zagęścić?

W moim przypadku… bywało różnie. Zanim na dobre zaczęłam się interesować pielęgnacją brwi i zaczęłam stosować Nanobrow, ograniczałam się raczej tylko do makijażu. Najczęściej używałam kredki albo prasowanego cienia w kolorze zbliżonym do naturalnego. Skośnym pędzelkiem żmudnie dorysowywałam brakujące włoski, aby wypełnić i zagęścić łuk brwiowy. Czasami sięgałam po żel, żeby to utrwalić. I oczywiście regulowałam brwi, wyrywając te zbędne pęsetą.

Dopiero od niedawna zaczęłam myśleć szerzej. Że makijaż powinien podkreślać naturalne piękno, a nie służyć jako maska. O brwi trzeba zadbać od środka, nawilżyć je i odżywić, aby zregenerowały się, były mocne i rosły dłuższe. Jeśli będą zdrowe, będą też piękne.

JAK DBAĆ O BRWI?

Przede wszystkim zachęcam do delikatności. Te maleńkie włoski również mogą wypadać, łamać się, osłabiać. Najczęściej szkodzimy im sami, robiąc demakijaż zbyt intensywnie i decydując się na drażniące kosmetyki oczyszczające np. z alkoholem. Warto zwracać też uwagę na składniki kosmetyków, których używamy do makijażu – im bardziej naturalne, tym lepiej. Warto mieć na uwadze, że brwi (podobnie jak rzęsy i włosy), mają właściwości sorpcyjne, czyli chłoną składniki zawarte w kosmetykach. Warto zadbać o to, żeby chłonęły to, co wartościowe.

CZYM PIELĘGNOWAĆ BRWI?

Bardziej chciałabym skupić się w tym wpisie na kosmetykach pielęgnacyjnych niż tych do makijażu, chociaż wybór odpowiedniego cienia do brwi i kredki też je ważny. One również mogą zawierać składniki odżywcze.

Niezależnie od jakości używanych kosmetyków do makijażu brwi i demakijażu, trzeba stosować odpowiednią odżywkę do brwi. Dlaczego?

Brwi potrzebują składników odżywczych, żeby rosnąć, mieć odpowiednią grubość, błyszczeć. W diecie nigdy nie ma ich aż tyle, żeby wystarczyło dla tych maleńkich włosków. Stąd konieczność dostarczania ich z zewnątrz. Przekonałam się sama, że dbanie o brwi może przynieść naprawdę fajne rezultaty.

Mój faworyt wśród odżywek do brwi to Nanobrow. Zaczęłam go stosować 4 tygodnie temu, i już wiem, że działa lepiej niż wszystkie inne odżywki, które miałam okazję (bo nie przyjemność) testować.

ODŻYWKA DO BRWI NANOBROW

To kosmetyk, który po prostu chce się mieć na swojej toaletce. Eleganckie, czarne, matowe opakowanie prezentuje się naprawdę dobrze, ale powiem szczerze, że dużo bardziej zachwyca mnie działanie Nanobrow.

Jak działa?

Właśnie mija 3 tydzień kuracji. Na początku miałam cienkie, przerzedzone i jasne brwi. Dzisiaj wygląda to zdecydowanie inaczej. Już po kilku pierwszych dniach włoski zaczęły być bardziej elastyczne, ciemniejsze i pełne blasku. Regularnie stosowana odżywka do brwi Nanobrow:

  • przyciemnia,
  • przyspiesza wzrost,
  • odżywia, nawilża i regeneruje,
  • widocznie zagęszcza,
  • zapobiega wypadaniu,
  • pogrubia brwi.

Co zawiera?

Wszystko to jest możliwe dzięki odpowiedniemu zestawowi składników. W przypadku Nanobrow jest to kompozycja naturalnych ekstraktów roślinnych z odpowiednimi składnikami odżywczymi, stymulującymi wzrost, nawilżającymi i regenerującymi.

Pełny skład znajdziecie na stronie internetowej producenta, a także w ulotce dołączonej do opakowania. Ja wymienię tylko najważniejsze składniki, a są to działające naprawdę kompleksowo:

  • ekstrakty z kiełków soi i pszenicy,
  • wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej,
  • wyciąg z korzenia żeń-szenia,
  • prowitamina B5 in. pantenol,
  • arginina, czyli ważny aminokwas,
  • i wiele, wiele innych.

Bardzo dużym plusem jest to, że Nanobrow nie ma w składzie parabenów, sztucznych barwników i aromatów, a także żadnych składników pochodzenia zwierzęcego (jest cruelty free).

Jak stosować?

Nanobrow trzeba stosować codziennie. Nie powinno być z tym problemu, ponieważ należy nakładać go na oczyszczone i osuszone brwi, więc ja po prostu aplikuję go zaraz po zrobieniu demakijażu. Przyzwyczaiłam się już do tego dodatkowego kroku w wieczornej pielęgnacji i nie zdarza mi się zapominać.

Oczywiście nałożenie Nanobrow ułatwia bardzo wygodny, ukośny, miękki aplikator. Ale nie będę się o nim rozpisywała – jak kupicie tę odżywkę do brwi, to się sami przekonacie, że dzięki niemu stosowanie Nanobrow jest prostsze.

Gdzie kupić?

Po więcej informacji i aktualny cennik odsyłam was na stronę producenta. To właśnie tam zamówicie oryginalną odżywkę do brwi Nanobrow.